jak zaoszczędzić czas praca domowa
EDU POMYSŁY

Materiały autentyczne jako praca domowa – jak zaoszczędzić czas + przykładowy handout

Co dzisiaj?

Z dzisiejszego wpisu dowiecie się trochę o materiałach autentycznych jako zamienniku tradycyjnej pracy domowej. Podzielę się też z Wami jednym ze sposobów na to, jak zaoszczędzić czas przygotowując takie ćwiczenia. Na końcu znajdziecie mój przykładowy „leniwy” handout, który możecie pobrać i wykorzystać 🙂

Materiały autentyczne – trzeba czy nie?

Umówmy się – podręczniki są OK, ale mają swoje wady i zdecydowanie nie wystarczą żeby zostać świadomym użytkownikiem języka obcego. Dlatego wykorzystywanie materiałów autentycznych podczas nauki uważam za konieczność. To właśnie one przybliżają naszym uczniom to, jak naprawdę używane są różne struktury gramatyczne czy słowa.

Jak to ma wyglądać?

Szybko ale nie bez sensu. W roku szkolnym mam bardzo dużo zajęć i nie zawsze starcza mi czasu na to, żeby oprócz autorskiej lekcji przygotować też super dopracowany materiał, który mam zadać jako pracę domową. W moim odczuciu nie do końca też chodzi o to, żeby uczniowie w domu czuli się identycznie jak na zajęciach. Uważam, że wystarczy jeżeli damy materiał zamknie nam omawiany temat i wprowadzi coś świeżego, najczęściej skupiam się na przydatnych zwrotach lub słowach, które warto znać na danym poziomie.

Konkrety

Jeżeli naprawdę nie mam czasu żeby przygotować więcej spersonalizowanych ćwiczeń, szukam artykułu lub filmiku odnoszących się lub poruszających zagadnienie z bieżących zajęć. Na przykład, omawiając temat snu, koszmarów sennych itp. wyszukałam krótki artykuł z The Guardian oraz filmik z Voice Tube na ten temat. Przeczytałam artykuł i wypisałam słowa/ zwroty, które według mnie warto sprawdzić/ zapamiętać. To samo zrobiłam z filmikiem – przeczytałam całą transkrypcję i stworzyłam listę słownictwa. UWAGA: jeżeli Waszym celem będzie praca nad słownictwem, warto żeby film miał napisy bez względu na poziom ucznia. Dzięki temu na pewno wyłapie on wszystkie słowa, o sprawdzenie których go prosicie.

Do ucznia wysyłam handout z tytułem materiału, linkiem oraz listą słownictwa. Zazwyczaj przy słowach dodaję w nawiasie, jaką część mowy mam na myśli. Jest to istotne, ponieważ jak wiadomo niektóre słowa wyglądają identycznie bez względu na to czy są rzeczownikiem czy czasownikiem.

Taki byle handout i już?

No przecież nie mamy czasu, ALE… warto jednak dodać parę wskazówek. Uczniowie często nie wiedzą jak się uczyć, po to przychodzą do nas. W mailu zazwyczaj umieszczam parę kroków, które sugeruję wykonać przy opracowywaniu pracy domowej:

Po pierwsze

Niech nasz uczeń spojrzy na tytuł pracy domowej oraz przesłaną listę słownictwa. Zanim sięgnie po jakieś pomoce, niech spróbuje zgadnąć lub przypomnieć sobie co znaczą podane zwroty/ słowa. Jeśli jest w stanie, może na tym etapie stworzyć w głowie lub na kartce angielskie definicje do słów. Zawsze polecam też ułożenie z każdym nowym słówkiem zdania w pasującym do naszego życia kontekście.

Po drugie

Oczywiście należy obejrzeć lub przeczytać materiał i zweryfikować swoje założenia. To jest ten moment, kiedy uczniowie mogą wyłapać znaczenie niektórych zwrotów z kontekstu wypowiedzi.

Po trzecie

Ostatni etap to sięgnięcie po pomoc, w tym wypadku po słownik. Tutaj u niektórych może nastąpić ulga, że nareszcie tajemnica nieznajomych zwrotów zostanie rozwiązana. Częściej jednak moi uczniowie lubią chwalić się tym, ile słów po sprawdzeniu okazało się dobrze zdefiniowanych 🙂 Trochę się chwaląc przyznam, że non stop zachęcam ich właśnie do takiego myślenia – najpierw skupiać się na tym co się udaje a potem pracować nad brakami.

Coś jeszcze?

Zasadniczo to tyle jeżeli chodzi o pracę w domu. Na kolejnych zajęciach zamykam temat w parę minut upewniając się, czy uczeń wszystko rozumie oraz zadając przygotowane przed lekcją pytania zawierające słowa z zadanego materiału.

Podsumowując

Oczywiście nic się nie stanie jeśli czasami nasi uczniowie po prostu obejrzą sobie filmik czy przeczytają artykuł, który wyślemy i nie wykonają żadnych dodatkowych ćwiczeń. Jest to nawet wskazane żeby zachować radość z rozumienia języka oraz wystarczające do zrozumienia ogólnego sensu tekstu/wypowiedzi. Jeżeli jednak chcecie, by w danym tygodniu uczniowie skupili się na dodatkowym słownictwie, możecie wykorzystać moje podpowiedzi.

Poniżej zostawiam Wam przykładowy bardzo leniwy handout do artykułu z The Guardian:

sleep hygiene The Guardian.pdf

Dajcie znać, jak Wy przygotowujecie materiały autentyczne na szybko. A może dopiero macie zamiar z nich skorzystać? Pamiętajcie też, że używając moich gotowych lekcji czy materiałów, możecie oznaczyć zdjęcia na Instagramie hashtagiem #teachwithedutorka 🙂